Chmura tagów
GWP GIRLS - JULIA BERNARD 0
186.jpg

Imię: Julia
Wiek: 27
IG: @juliabernard.pl
FB: juliabernardpoland
YT: juliabernard

Czy mogłabyś opisać w kilku zdaniach czym się zajmujesz?

Obecnie jestem studentką 4 roku psychologii klinicznej. Jeśli znajdę dla siebie odpowiednie studia, to myślę by dalej kontynuować naukę. Rozważam seksuologię albo neuropsychologię. :) Poza tym jestem wokalistką, pasjonatką Japonii. Od lat prowadzę kanał na Youtube, który na początku dotyczył tylko Japonii, ale później zaczęłam na nim poruszać różne inne kwestie. Oprócz tego mam koty, pieska yorka Momo i dużo tatuaży ;)

Co Cię wyróżnia i czyni wyjątkową?

Myślę, że moje doświadczenia z przeszłości miały ogromny wpływ na moje obecne postrzeganie na ciało oraz seksualność. Gdy miałam 14 lat zaczęłam walczyć z zaburzeniami odżywiania (anoreksją). Wtedy seksualność była dla mnie tematem wstydliwym, nie byłam w stanie o tym rozmawiać. Miałam różne fazy, ale zawsze uderzały one w moją kobiecość. W liceum np. nosiłam bardzo obciskające topy, żeby tylko ukryć mój biust i być płaska jak chłopcy. Były momenty, że w ogóle się nie malowałam, a ubrania kupowałam na męskim dziale. Z początku tłumaczyłam to wszystko moimi zaburzeniami odżywiania i może faktycznie tak było, jednak później, gdy byłam już dorosła zainteresowałam się bardziej tematyką płynności płciowej. Nie podobało mi się to, że ludzie najchętniej by wszystkich powsadzali do szufladek. Byłam zagubiona w tym, że czasem chcę wyglądać sexy, super kobieco, a czasem totalnie przeciwnie - męskie ciuchy, brak makijażu. Dopiero pewna Pani terapeutka pomogła mi poukładać to sobie w głowie. Dzięki temu udało mi się zaakceptować siebie i zaczęłam w sobie powoli odkrywać też seksualność, która nie zawsze jest liniowa. To było bardzo wyzwalające. Obecnie określam się jako kobieta panseksualna. Nauczyłam się jednak bardzo świadomie myśleć i rozmawiać o seksie. Nie ma dla mnie tematów tabboo. Powiem więcej. Odkrycie własnej seksualności pozwala mi na walkę z moimi destrukcyjnymi schematami ciała w głowie. Sama zaczęłam eksperymentować i robić sobie bardziej odważne zdjęcia. Zaczęłam oswajać się ze swoim ciałem i odkrywać je na nowo. Wreszcie zaczęłam z niego korzystać, a nie tylko je niszczyć.

Czy Twoim zdaniem dziewczyny też oglądają porno?

Oczywiście! To jest po prostu miłe ;) Każda z nas oczywiście ma pewne preferencje i jeśli chodzi o mnie, to preferuję soft-porno kobiece. Raczej nie przepadam za oglądaniem seksu cis heteroseksualnego. Poza tym obserwuję różne konta na Instagramie albo Twitterze, które może nie są typowym porno, ale ukazują ludzką seksualność w różny sposób. Jest to dla mnie inspirujące

Jaki inny stereotyp na temat kobiet wkurza Cię najbardziej?

Oj, w sumie jest tego dużo i pewnie dlatego między innymi miałam w sobie ten konflikt między męskością a kobiecością. Sama jestem taką „hybrydą” i raczej obalam te wszystkie stereotypy. Ogólnie wszelkie założenia na temat jakiejś grupy ludzi są dla mnie irytujące, nie dotyczy to tylko kobiet, ale z takich typowych to, że kobieta marzy tylko o penisie i bez niego nie jest w stanie mieć satysfakcjonującego seksu („w przypadku związków kobiecych strap on’y to must have!”). Poza tym właśnie też to, że nadal jest takie myślenie w społeczeństwie, że kobieta to powinna być taka delikatna, eteryczna, uległa, a że to facet wiedzie prym. Ja żyję w taki sposób, że to w ogóle się nie zgadza :D Jestem w związku z dziewczyną od ponad 2 lat i mimo że mam zaledwie 158 cm wzrostu to często się śmiejemy, że ze mną lepiej nie zadzierać. ;) Innym bardzo krzywdzącym stereotypem jest to, że kobiety to są takie „emocjonalne” i właśnie działają pod wpływem emocji, a mężczyźni to właśnie są tacy racjonalni i zadaniowi. To jest wszystko kwestia indywidualna. Ja faktycznie jestem osobą bardzo emocjonalną, ale nie sądzę, aby to wynikało z mojej płci, tylko po prostu z wrażliwości i takiej „artystycznej duszy”.

Czym dla Ciebie jest feminizm?

Dla mnie feminizm to przede wszystkim wspieranie wszystkich, którzy z jakiegoś powodu zostali wykluczeni. Oczywiście przemawiają do mnie takie hasła jak „siła kobiet” itp, jednak myślę, że dla mnie, najważniejsze jest właśnie uwrażliwianie innych osób na grupy społeczne, które zostały wykluczone. Ostatnio np. bardzo denerwuję się na fakt stygmatyzacji kobiet, które pracują jako sex-workerki.

Jestem za równouprawnieniem, ale z drugiej strony nigdy nie miałam problemów np. z prawem „panie przodem”. Nie uważam, żeby to mi jakoś uwłaczało i godziło w moje poczucie feminizmu. Nie mam też potrzeby noszenia sama jakichś ciężkich rzeczy, czy robienia remontów. Od tego jest moja dziewczyna :D albo jakiś inny silny, zdrowy osobnik. Nie będę przecież na siłę zaprzeczać, że np. mój kolega prawie 2 metry jest silniejszy ode mnie i na pewno lepiej sobie poradzi przy np. wsadzaniu czegoś na szafę. Ja ogólnie ludzi widzę jako równych i jeśli dla kogoś coś jest w porządku i nie rani przy tym innych, to dlaczego miałoby to zostać odrzucone ?

Co powiedziałabyś teraz nastoletniej sobie – wchodzącej w wiek dojrzewania?

To bardzo trudne pytanie. Mimo wszystko na pewno chciałabym się uchronić przed anoreksją, ale czy to jest możliwe? Poza tym może już wcześniej pozwoliłabym sobie na bycie w relacjach nieheteroseksualnych. Jednak ta presja społeczeństwa od zawsze była duża. Poza tym muszę przyznać, że miałam raczej dobre dzieciństwo. Od zawsze miałam świetny kontakt z mamą i mogłam na nią liczyć. To mi pomogło uporać się z wieloma trudnymi sytuacjami.

Gdybyś mogła przekazać ludziom jedną uniwersalną życiową mądrość. Wartość, którą sama kierujesz się w życiu, to co by to było?

Bądźcie dobrzy dla innych. Po prostu. Ja jestem trochę naiwna, bo bardzo wierzę w ludzi, chcę ich wspierać, pomagać im. Muszę przyznać, że niestety kilka razy się tak „przejechałam” na innych i potem bardzo cierpiałam. Zawsze sobie wtedy mówiłam „od dzisiaj będę suką!”, ale i tak mi to nie wychodziło potem... :D

Ulubiona_y artystka/artysta, która_y Twoim zdaniem tworzy prawdziwy ArtPorn? 

Obserwuję sporo dziewczyn na Instagramie, które prezentują różne rodzaje erotyki. Na pewno podoba mi się takie kiczowate, japońskie porno a’la „hentai”, aczkolwiek przyznam, że bardziej traktuję to jako pewien fenomen popkulturowy, aniżeli faktycznie coś podniecającego. Podziwiam też dziewczyny pracujące jako dominy.

Raczej nie mam jednej, ulubionej artystki, to mi się cały czas zmienia i w sumie cały czas szukam.

Jak inaczej zinterpretowałabyś Girls Watch Porn? 

Może powinnam była się lepiej przygotować i np. napisać jakąś krótką piosenkę dla Girls Watch Porn? ;D

Dla mnie Girls Watch Porn to manifest kobiecego wyzwolenia. Bez ograniczeń. Zerwanie ze wszystkimi krzywdzącymi stereotypami i po prostu ogromna siła!

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoplo.pl